Turystyka medyczna - z Polski i do Polski

blog_2

Szacuje się, że w ramach tak zwanej turystyki medycznej w ubiegłym roku nasz kraj mogło odwiedzić od 300 do 400 tysięcy cudzoziemców. Nie można przy tym nie zauważyć tego, że ich liczba wzrasta z roku na rok, a przyrost wynosi nawet 10-15 procent, nie można więc uznawać, że jest nieistotny. Trend dotyczy zresztą również samych Polaków, którzy coraz częściej decydują się na leczenie poza granicami kraju. Oczywiście, na liście osób, które odwiedzają nas po to, aby leczyć się w Polsce dominują Niemcy i Anglicy. Na Wybrzeżu swoją obecność zaznaczają przy tym również Skandynawowie. Mieszkańcy Niemiec nie ukrywają, że kuszące wydają się im przede wszystkim ceny wizyt lekarskich oraz samych usług medycznych, są one bowiem zdecydowanie niższe niż ma to miejsce w ich kraju.

Anglicy również doceniają polską politykę cenową, zwracają jednak uwagę również na to, że w Polsce fachową pomoc można uzyskać szybciej niż na wyspach. Okazuje się, że tamtejsza służba zdrowia już od jakiegoś czasu przeżywa kryzys, poważnym problemem staje się przy tym brak wykwalifikowanego personelu medycznego i lekarzy. Szacuje się, że już co czwarty lekarz na Wyspach Brytyjskich jest cudzoziemcem, koniunkturę wykorzystują więc także osiedli tam Polacy, którzy chętnie zakładają własne przychodnie prywatne, nierzadko charakteryzujące się wysokim stopniem wyspecjalizowania. I choć polscy lekarze liczą przede wszystkim na zainteresowanie naszych rodaków, przygotowana przez nich oferta trafia do gustu również Brytyjczykom. Brytyjczycy, podobnie jak Niemcy, Holendrzy, Szkoci i Irlandczycy, nie stronią jednak od prozdrowotnych wyjazdów do Polski.

Statystki potwierdzają przy tym, że liczba Anglików, którzy wyrażają zainteresowanie wyjazdem w takim celu systematycznie rośnie. Mówi się o 190 tysiącach chętnych, choć można domniemać że dane mogą być zaniżone. W Polsce cudzoziemcy mają w czym wybierać. Chętnie szukają wsparcia nie tylko u stomatologów, ale również u okulistów, chirurgów plastycznych, dermatologów, kardiologów i ginekologów. Bardzo często bywa tak, że jeden wyjazd jest wykorzystywany po to, aby odwiedzić większą grupę lekarzy. Zarówno koszty dojazdu, jak i noclegu jawią się jako szczególnie atrakcyjne, a usługi medyczne świadczone w Polsce potrafią być nawet o osiemdziesiąt procent tańsze niż w Wielskiej Brytanii. Polskie placówki medyczne coraz poważniej podchodzą zresztą do możliwości, jakie otwierają przed nimi zagraniczni turyści i starają się w możliwie jak największym stopniu ułatwiać im nie tylko przyjazd do Polski, ale również pobyt w naszym kraju.

Leczenie w Polsce Okazuje się zresztą, że obcokrajowcy, którzy pojawiają się w Polsce leczą się nie tylko prywatnie. Nic nie stoi na przeszkodzie temu, aby uzyskali w tym celu dofinansowanie ze swoich ubezpieczalni korzystając z możliwości stwarzanych przez kartę EKUZ. Te same uprawnienia otwierają się również przed Polakami leczącymi się poza krajem. Tu największą popularnością cieszą się Niemcy i Francja, choć nie brakuje również osób wybierających w tym celu Czechy i Słowację.